Cebulkowy raj tulipanów - Holandia

Gdy zastanawiamy się nad głównym obszarem uprawy holenderskich roślin cebulkowych, musimy myśleć o rejonie Bollenstreek, a więc o liczącym sobie około 30 kilometrów długości pasie rozciągającym się wzdłuż wybrzeża Morza Północnego pomiędzy miastami Lejda i Haarlem.

Słynne ogrody Keukenhof znajdują się w pobliżu niewielkiego miasteczka Lisse. Zajmują liczący sobie 32 hektary park, dla którego charakterystyczne jest to, że wiosną pokrywa go kobierzec kwiatów. Odwiedzenie ogrodu wymaga jednak zdecydowania, na turystów czeka on bowiem jedynie do 20 maja. W ogrodzie czekają na nas zresztą nie tylko tulipany, ale również hiacynty, żonkile oraz wiele innych kwiatów.

Sadzonych jest tu około siedmiu milionów cebulek, które zapewniają nam możliwość zapoznania się nie tylko z odmianami tradycyjnymi, ale i z krzyżówkami, które nie są wcale w mniejszym stopniu interesujące. Co ważne, jeśli jakaś odmiana spodoba nam się w szczególny sposób, w ogrodzie będziemy ją mogli nabyć. Ogród to jednak nie tylko morze kwiatów, ale i wystawy poświęcone kolejnym gatunkom. Wystawy zmieniają się regularnie można więc podziwiać zarówno żonkile, gerbery i irysy, róże i rzadkie rośliny cebulkowe.

ogród tulipanowyMiejscem, które warto odwiedzić nawet, jeśli nie mamy wiele czasu na zwiedzanie, jest bez wątpienia pawilon królowej Beatrix i pawilon królowej Juliany. Również tu możemy podziwiać odpowiednio orchidee, begonie i anturia. Innym pawilonem tematycznym jest pawilon księcia Wilema Aleksandra, który powinien spodobać się miłośnikom hortensji i lilii. Co ciekawe, te ostatnie cieszą się szczególnie dużą popularnością. Nie może być zresztą inaczej, jeśli uświadomimy sobie, że na obszarze wynoszącym 6 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni możemy podziwiać ich 300 odmian.

Oczywiście, na terenie obecnych ogrodów Keukenhof nie zawsze można było podziwiać tulipany. W dawniejszych czasach były one wykorzystywane intensywnie przede wszystkim jako miejsce polowań. Przełomowy okazał się zatem przede wszystkim piętnasty wiek, wtedy bowiem tereny te stały się własnością hrabiny von Beieren. Jej zamiłowanie do ziół sprawiło, że dzisiejsze ogrody zaczęły być wykorzystywane jako miejsce, w którym sadzono rośliny wykorzystywane potem w kuchni. O tej tradycji świadczy zresztą sama nazwa Keukenhof, która może być tłumaczona właśnie jako kuchenny podwórzec.

O serwisie

Newsy i ciekawostki z branży kwiaciarskiej. Historia powstania tulipanowego handlu z Holandii oraz mnóstwo ciekawych informacji. 

Zapraszamy!
 

PARTNERZY PORTALU: 

www.ozpn-skierniewice.pl

Kontakt

kontakt@notkizokolicy.pl

Galeria