Jak tulipany, to tylko Holandia!

W historii ogrodów ważną datą jest niewątpliwie rok 1980, wtedy bowiem przystąpiono do ich reorganizacji. Wtedy również ogrody nabrały cech zbliżonych do tych, które utrzymywano w stylu angielskim.

Na początku dwudziestego wieku w coraz popularniejszych ogrodach pojawił się również staw, powstała przy tym bukowa aleja Beukenlaan zachwycająca gości aż do dzisiaj. Wtedy też postanowiono, że pod gołym niebem zostanie stworzona wystawa roślin, która niewiele później rozsławiła cały region. Początkowo w ambitnym projekcie uczestniczyło trzydziestu plantatorów. O tym, jak wiele zmian się dokonało na naszych oczach najlepiej świadczy zaś to, że dziś jest ich już ponad stu.

W 1949 roku zdecydowano, że ogrody staną się dostępne również dla publiczności, a ponieważ miała ona nieco inne oczekiwania niż plantatorzy, urozmaicono je i odmieniono tworząc miedzy innymi ogród japoński i największą w Europie fontannę. Turyści zyskali też możliwość odwiedzenia kwietnika „królewskiego”, w którym sadzone są tulipany z imionami odpowiadającymi tym, jakie noszą członkowie rodziny królewskiej. Warte odnotowania jest to, że od niedawna można tam podziwiać również tulipan o imieniu Maxima zasadzony dla uhonorowania małżonki księcia Willema Aleksandra.

ogrody kwiatowe Uważny obserwator z pewnością dostrzeże zresztą, że do podziwiania jest tu znacznie więcej niż tylko krzewy, kwiaty oraz drzewa. Ogrody znakomicie sprawdzają się jako przestrzeń wystawowa, nic więc dziwnego, że swoje prace prezentują tu artyści wywodzący się nie tylko z Holandii, ale i z innych części Europy i świata. W ogrodach nudzić nie powinny się również dzieci. Nie może być zresztą inaczej skoro czeka tu na nie tor sprawnościowy, zagroda z niezwykle cierpliwymi królikami, dostojne pawie i labirynt, z którego wcale nie jest łatwo znaleźć wyjście.

Keukenhof jest miejscem, do którego można się dostać wykorzystując różne środki lokomocji. Skoro jednak jesteśmy w Holandii, trudno nie oprzeć się wrażeniu, że najlepszym z nich będzie rower. Początek trasy znajduje się przed siedzibą biura informacji turystycznej w Noordwijk, a wycieczka, która na ogół rozpoczyna się od szklanki soku lub filiżanki kawy wiedzie drogą ciągnącą się przez 25 kilometrów. Co ważne, wyprawa nie należy do kosztownych.

 

O serwisie

Newsy i ciekawostki z branży kwiaciarskiej. Historia powstania tulipanowego handlu z Holandii oraz mnóstwo ciekawych informacji. 

Zapraszamy!
 

PARTNERZY PORTALU: 

www.ozpn-skierniewice.pl

Kontakt

kontakt@notkizokolicy.pl

Galeria